|
Walne zebranie koła 29.01.2011
Walne zgromadzenie wędkarskie  Corocznym obowiązkiem stowarzyszeń jest organizacja Walnego Zgromadzenia Członków. To okazja do pewnych podsumowań i oceny działań władz. Tak też stało się 29 stycznia podczas Walnego Zgromadzenia Koła PZW nr 29 z Kobyłki. Koła najmłodszego swym stażem na terenie powiatu, ale jakże prężnie działającego. Wystarczy wspomnieć, że w jego skład wchodzi ponad 700 członków, którzy czynnie uczestniczą w imprezach organizowanych przez cały rok, bo ryby łowi się nawet zimą. Jak przystało na zapaleńców-amatorów osiągnięcia i sukcesy to siła motoryczna działań Zarządu Koła 29. Koło kręci się jak w przysłowiowej maszynce, o czym może świadczyć szybkość i spokój przebiegu organizacji tak ważnego zgromadzenia. A także skwitowanie, czyli pozytywna ocena poczynań członków zarządu, którzy nie tylko wskazują kierunku rozwoju, ale także roztaczają coraz liczniejsze perspektywy i nowe zadnia. O znaczeniu tak licznej organizacji świadczyć może obecność na zebraniu burmistrza Kobyłki Roberta Roguskiego (jeden z członków koła) i przewodniczącej Rady Miejskiej Ewy Jaźwińskiej, która publicznie obiecała, że chętnie zapisze się w szeregi organizacji.
Program spotkania przewidywał m.in. nadanie odznak Honorowych Polskiego Związku Wędkarskiego. Tym razem złote i srebrne odznaczenia otrzymali: srebrną - Zbigniew Turek, złotymi wyróżniono: Lecha Tomaszewskiego, Krzysztofa Skrzypkowskiego, Krzysztofa Wójcika. Po dekoracjach przyszedł czas na informacje dotyczące funkcjonowanie Koła. Rzeczowe sprawozdania, których nie powstydziłby się żaden samorząd czy inne organizacje. Jednogłośnie przyjęto relację z działalności finansowej i sportowej. Jednogłośnie przyjęto protokół z poprzedniego zgromadzenia, sprawozdanie z rocznej działalności, a także przyjęto plan pracy na rok bieżący. Podobnie było z informacjami o finansach. Na zakończenie spotkania uzupełniono skład Zarządu Koła o kol. Zbigniewa Skibskiego i Grzegorza Kowalczyka. Kobyłkowskie Koło PZW działa raptem dwa lata, ale nasze osiągnięcia są duże. Zrzeszamy 735 członków mamy liczne sportowe sukcesy. Mówi się o nas nie tylko w mieście, ale w powiecie i województwie. Nasi członkowie zdobywają wyróżnienia i medale na wielu imprezach wędkarskich stając często na najwyższym stopniu podium w zawodach różnego szczebla. Koło słynie z uzdolnionej grupy młodych wędkarzy uczących się w specjalnie powołanej szkółce wędkarskiej, wspaniale układa się współpraca z władzami Miasta Kobyłka - mówi z dumą prezes Koła nr 29 Krzysztof Skrzypkowski. Marek Chrzanowski
|